Współczesne szkolenie wojskowych i policyjnych jednostek specjalnych w zakresie działań w terenie zurbanizowanym wymaga infrastruktury, która pozwala prowadzić realistyczne ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Tradycyjne obiekty szkoleniowe są jednak kosztowne w budowie, trudne do modyfikacji i najczęściej mają charakter stały. Jedną z odpowiedzi na te ograniczenia są modułowe systemy balistyczne, umożliwiające szybkie tworzenie infrastruktury treningowej typu shoot house.

Shoot house, nazywany także CQB house, to obiekt zaprojektowany do treningów taktyczno-dynamicznych, który umożliwia bezpieczne ćwiczenie działań w budynkach z użyciem broni palnej – zarówno ostrej, jak i amunicji treningowej, np. FX lub UTM. Służy do szkolenia operatorów bojowych, funkcjonariuszy służb mundurowych oraz jednostek specjalnych w zakresie walki na krótkim dystansie (CQB – Close Quarters Battle).

– Shoot house jest kluczowym elementem szkolenia operatorów bojowych, ponieważ umożliwia realistyczne, dynamiczne, a jednocześnie bezpieczne trenowanie walki w pomieszczeniach – podkreśla Tomasz Laskowski, były operator Jednostki Wojskowej GROM, obecnie instruktor strzelectwa prowadzący GROM Academy. – Obiekt pozwala doskonalić taktykę, współpracę zespołową, podejmowanie decyzji oraz odporność na stres – wszystko to, co jest niezbędne podczas realnych działań operacyjnych.

Profesjonalny shoot house umożliwia odtwarzanie złożonych scenariuszy taktycznych i tworzenie różnych konfiguracji działań, m.in. operacji antyterrorystycznych, uwalniania zakładników, interwencji policyjnych czy działań wojskowych. Możliwość odwzorowania układu pomieszczeń, korytarzy, schodów i punktów wejścia sprawia, że podczas treningu można bezpiecznie ćwiczyć wejścia do pomieszczeń, przejścia między pokojami, działania w wąskich korytarzach oraz pracę na schodach.

Polecamy temat: Z GROMU do ORLEN Ochrona >>

Dzięki ścianom kuloodpornym i kulochwytom obiekty tego typu są przystosowane do bezpiecznego prowadzenia ognia ostrą amunicją. Pozwala to ćwiczyć nie tylko samo strzelanie, lecz także komunikację i koordynację zespołu, reakcję na kontakt, ocenę sytuacji, planowanie działań, a także procedury w przypadku zacięcia lub konieczności przeładowania broni. Shoot house umożliwia również obserwację ćwiczących przez instruktorów, np. za pośrednictwem systemów kamer, co pozwala dokładnie analizować przebieg treningu i eliminować błędy.

Od improwizowanych rozwiązań do profesjonalnej infrastruktury

Szkolenie operatorów jednostek specjalnych na obiektach typu shoot house jest dziś standardem. Polska nie pozostaje w tyle – krajowe formacje wojskowe, policyjne i inne służby mundurowe poszukują rozwiązań, które łączą bezpieczeństwo balistyczne, realizm scenariuszy i możliwość szybkiej rekonfiguracji obiektu.

Nie zawsze jednak tak było. Jak wspomina ppłk rez. Andrzej Kruczyński, były żołnierz JW 2305, na początku lat 90. infrastruktura treningowa dla GROM-u powstawała samodzielnie, z wykorzystaniem dostępnych środków.

– Najpierw przygotowaliśmy strzelnicę na poligonie koło Rembertowa. Pierwsze zajęcia odbyły się na zasadzie usypania kulochwytu z piachu – wspomina Andrzej Kruczyński. – Później chcieliśmy to usprawnić i wybudowaliśmy domek z opon, taki nasz killing house. Wszystko odbywało się pod nadzorem instruktorów ze Stanów Zjednoczonych, którzy określali, jak taki obiekt powinien wyglądać.

Improwizowane obiekty z opon i piasku nie gwarantowały jednak pełnego bezpieczeństwa, a korzystanie z nich wymagało ścisłego reżimu organizacyjnego i ograniczania użycia ostrej amunicji. Zmiana układu pomieszczeń lub przebudowa takich rozwiązań była także trudna, przez co możliwości realizacji zróżnicowanych scenariuszy taktycznych pozostawały ograniczone. Przez długi czas podobne doraźne rozwiązania funkcjonowały również w innych jednostkach specjalnych w Polsce, m.in. w 1. Pułku Specjalnym Komandosów w Lublińcu.

Na przestrzeni lat zmieniły się zarówno standardy bezpieczeństwa, jak i wymagania szkoleniowe. Współczesny shoot house musi zapewniać bezpieczne użycie zróżnicowanej amunicji, możliwość szybkiej zmiany konfiguracji oraz układ przestrzeni, który wymusza myślenie, komunikację i koordynację zespołową, a nie tylko wykonywanie zadań strzeleckich.

Modułowość jako odpowiedź na potrzeby szkolenia live-fire

Tradycyjne obiekty typu shoot house są najczęściej budowane jako stała infrastruktura z betonu lub stali. Ich realizacja wymaga pełnego procesu inwestycyjnego, przygotowania projektu budowlanego i uzyskania odpowiednich decyzji administracyjnych. Zmiana układu pomieszczeń lub modernizacja obiektu bywa w takich przypadkach czasochłonna i kosztowna.

Inne podejście reprezentują systemy modułowe, takie jak RUBOX. Konstrukcja oparta na blokach balistycznych, które nie wymagają fundamentów i nie są trwale związane z podłożem, umożliwia szybkie tworzenie oraz rekonfigurację obiektów szkoleniowych przeznaczonych dla wojska, służb mundurowych i jednostek specjalnych. Pozwala to skrócić czas uruchomienia infrastruktury treningowej i dostosowywać jej układ do zmieniających się potrzeb szkoleniowych.

Fot. Źródło: RUBOX

RUBOX to system bloków balistycznych przeznaczony do bezpiecznego zatrzymywania pocisków broni strzeleckiej wykorzystywanej w szkoleniu bojowym. Połączenie zasklepiającej się gumy i granulatu balistycznego umożliwia prowadzenie realistycznych ćwiczeń live-fire przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka rykoszetów i wtórnej fragmentacji. Bloki zaprojektowano tak, aby pochłaniały pociski kalibrów zarówno pośrednich, jak i większych, w tym .50 BMG (12,7 × 99 mm).

Konstrukcja materiałowa wykorzystuje dwa uzupełniające się mechanizmy działania. Elastyczna warstwa gumy umożliwia penetrację pocisku i jednocześnie ogranicza degradację materiału poprzez częściowe zamykanie kanału po trafieniu. Właściwe zatrzymanie pocisku następuje w warstwie granulatu balistycznego znajdującej się wewnątrz bloku, który absorbuje energię kinetyczną i stabilizuje pocisk w strukturze materiału.

Istotną cechą systemu jest pełna modułowość. Umożliwia ona szybkie dostosowanie układu obiektu do wymagań szkoleniowych oraz zmianę konfiguracji przestrzeni – drzwi, okien, przejść i korytarzy – tak, aby możliwe było realistyczne odwzorowanie różnych warunków operacyjnych. Z bloków modułowych można budować zarówno niewielkie pomieszczenia, jak i większe kompleksy treningowe.

Do montażu nie są wymagane fundamenty ani specjalistyczne narzędzia instalacyjne, a konstrukcja pozostaje w pełni demontowalna. Poszczególne elementy mogą zostać rozebrane, przetransportowane i ponownie zmontowane w innym miejscu. Dzięki temu infrastruktura treningowa może być relokowana zależnie od potrzeb jednostki i wykorzystywana również w lokalizacjach o ograniczonym zapleczu stałym, np. na poligonach lub w ośrodkach szkoleniowych.

– Jeśli miałbym wskazać jedną kluczową przewagę systemu RUBOX, byłaby to zdolność do szybkiego budowania i przebudowy bezpiecznego obiektu treningowego, który nie generuje typowych zagrożeń balistycznych i chemicznych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu realizmu i elastyczności – podkreśla Tomasz Laskowski.

Wraz ze wzrostem wymagań szkoleniowych rośnie znaczenie infrastruktury, która łączy bezpieczeństwo balistyczne, realizm scenariuszy i możliwość szybkiej rekonfiguracji. Z tej perspektywy rozwój obiektów typu shoot house będzie w coraz większym stopniu opierał się na rozwiązaniach modułowych, pozwalających prowadzić szkolenie live-fire w sposób bezpieczny, elastyczny i dostosowany do aktualnych potrzeb operacyjnych.

Tomasz Łukaszewski

Artykuł pochodzi z czasopisma SOF MAG 1/2026 i został w całości udostępniony dzięki wsparciu partnera właściciela marki RUBOX.

Numer SOF MAG 1/2026 można kupić w naszym sklepie internetowym oraz w sieci sklepów Empik.