niedziela, 18 stycznia

Beskid Wyspowy, wrzesień. W ciszy górskich lasów rozbrzmiewa ciężki, rytmiczny krok. Plecak obija się o plecy, pot spływa po czole, a każdy kolejny podbieg przypomina, że w górach nie ma taryfy ulgowej. Właśnie tak wygląda codzienność jednego z najcięższych etapów selekcji do Wojsk Specjalnych. Teraz każdy – żołnierz, sportowiec czy cywil – będzie mógł jej doświadczyć. Zbliża się Bieg Górskiego Komandosa (BGK), który odbędzie się 27 września 2025 r. w Myślenicach.

Korzenie w prawdziwej selekcji

BGK nie jest kolejnym górskim biegiem w kalendarzu imprez sportowych. Jego trasa i formuła powstały na podstawie realnych elementów selekcji do jednostek specjalnych, w tym tej prowadzonej w Jednostce Wojskowej NIL.

To właśnie góry od dekad stanowią poligon, na którym weryfikuje się wytrzymałość, determinację i zdolność do działania w skrajnych warunkach. Ostatni etap selekcji – maraton z 10 kilogramowym obciążeniem – to próba, którą przechodzą tylko najlepsi.

Historia zderzenia dwóch światów

Pomysł biegu narodził się w Myślenicach, gdzie Kornik – były operator JW NIL – spotkał Natalię i Pawła, organizatorów cywilnych imprez sportowych.

Polecamy temat: Przed nami XIII GROM Challenge >>

Z połączenia doświadczenia wojskowego, pasji do sportu i profesjonalizmu organizacyjnego powstała Fundacja „MURAWA” i projekt BGK. Dziś te dwa światy – militarny i cywilny – grają do jednej bramki, tworząc wydarzenie unikalne w skali kraju.

Beskidy – góry z historią

Beskid Wyspowy i Makowski to nie tylko wymagający teren, ale także rejon nasycony historią wojskową. W czasie II wojny światowej działały tu oddziały Armii Krajowej obwodu „MURAWA”, a jednym z najważniejszych starć była zwycięska bitwa o Łysinę. Fragmenty trasy BGK przebiegają właśnie przez te same ścieżki, po których poruszali się partyzanci. To nie tylko bieg – to podróż w miejsca, gdzie odwaga i determinacja miały realną cenę.

Dystanse – wybór dla twardzieli

W zależności od stopnia przygotowania uczestnicy mogą zmierzyć się z jednym z czterech wariantów:

  • „ODWET” – ok. 42-47 km + mundur + obciążenie
  • „SZKOLENIOWY” – ok. 24-27 km + mundur + obciążenie
  • „POŚCIG” – ok. 24-27 km, wersja sportowa, bez obciążenia
  • „SZCZERBIEC” – ok. 10-12 km, wersja sportowa, bez obciążenia

To nie są zawody dla osób szukających wygody. W górach szybko okazuje się, że najlepszy sprzęt to nie wszystko – kluczem jest głowa. Jak mówi stare wojskowe porzekadło: „Co z tego, że sprzętu kupa, jak z żołnierza dupa!”

Dlaczego warto wziąć udział w Biegu Górskiego Komandosa?

BGK to nie tylko bieg – to test charakteru. Szansa, by choć na jeden dzień wejść w buty operatora jednostki specjalnej i sprawdzić, ile jesteś w stanie wytrzymać, gdy ciało odmawia posłuszeństwa, a przed tobą wciąż dziesiątki kilometrów, przewyższenia, azymuty i brak snu.

Start już wkrótce. Góry nie pytają o Twoje CV. Góry pytają, czy dasz radę. Po prostu podejmij wyzwanie i zgłoś się do udziału w Biegu Górskiego Komandosa.

Źródło informacji: materiał organizatora