160. Pułk Lotnictwa Operacji Specjalnych (Powietrznodesantowy) Armii Stanów Zjednoczonych (określany również jako Task Force Brown) znany jest ze swojej specjalizacji w precyzyjnych operacjach nocnych wysokiego ryzyka oraz ekstremalnych lotach na wysokościach nie przekraczających pułapu 15 m Low Level Ingress/Egress (LLIE). Jego głównymi zadaniami są: transport operatorów grup specjalnych ze szczególnym uwzględnieniem misji nocnych, wykonywanie akcji wsparcia ogniowego, lotów rozpoznawczych, a w razie konieczności przeprowadzania misji CSAR (Combat Search and Rescue) na rzecz wszystkich komponentów amerykańskich sił specjalnych, takich jak: Delta Force, Navy SEAL Team Six (Task Force Blue), Marine Forces Special Operations Command (Marines), 75th Ranger Regiment, Green Berets.

160th SOAR(A) skupia w swoich szeregach najlepiej wyszkolonych pilotów śmigłowców armii Stanów Zjednoczonych. Ich motto: „Night Stalkers Don’t Quit” (Nocni Łowcy się nie poddają) jest esencją determinacji pilotów w wykonywaniu postawionego przed nimi zadania. 160th szczyci się punktualnością w dostarczaniu operatorów jednostek specjalnych na miejsce akcji. Jednym z ich ulubionych powiedzeń jest „plus minus thirty seconds” do założonego planu działania (bez względu na warunki atmosferyczne oraz porę dnia), co znakomicie obrazuje ich wyjątkowe umiejętności.

Historia powstania tej elitarnej jednostki śmigłowcowej, będącej wzorem dla podobnych formacji lotniczych na świecie, związana jest z jedną z najbardziej dramatycznych akcji w historii sił specjalnych, co ciekawe, zakończoną porażką.

Przez trudy do gwiazd

Powstanie „Night Stalkers” sięga 4 listopada 1979 r., kiedy to grupa bojowników tzw. rewolucji islamskiej wkroczyła do ambasady amerykańskiej w Teheranie, biorąc 52 jej pracowników jako zakładników. W kwietniu 1980 r. prezydent Jimmy Carter zatwierdził plan operacji „Eagle Claw” (Orli szpon) zakładający uwolnienie ich siłą.

Jednostką mającą odbić pracowników ambasady został oddział komandosów 1st Special Forces Operational Detachment – Delta, znany później jako Delta Force. Transport powietrzny operatorów Delta oraz żołnierzy Marines do punktu zbornego „Desert One” zapewnić miały dwa samoloty transportowe Hercules (EC-130S oraz MC-130E).

Przeczyta także: MH-47G Chinook – śmigłowiec do zadań specjalnych >>

Sześć z ośmiu ciężkich śmigłowców RH-53D Sea Stallion biorących udział w operacji miało, po wykonaniu bezpośredniego przelotu z rejonu „Desert One”, przetransportować grupę uderzeniową możliwie najbliżej miejsca przetrzymywania zakładników. W tym celu wyznaczono kilka stref desantu, oznaczonych kryptonimem „Desert Two”, zlokalizowanych na obrzeżach Teheranu.

Grupa wyselekcjonowanych, odpowiednio przygotowanych śmigłowców wystartowała z lotniskowca USS Nimitz. Podczas przelotu do tymczasowej bazy „Desert One”, utworzonej na pustyni kilkaset kilometrów na południowy wschód od Teheranu, zespół utracił jedną z maszyn na skutek awaryjnego lądowania spowodowanego zatkanymi filtrami powietrza do silników (załoga opuściła śmigłowiec i została ewakuowana na pokład bazowego okrętu). Pozostałe siedem wiropłatów kontynuowało przelot, napotykając burzę piaskową, w czasie której drugi RH-53D uległ uszkodzeniu (większość instrumentów pokładowych przestała prawidłowo funkcjonować). W związku z tym śmigłowiec zmuszony został do powrotu na pokład USS Nimitz.

Po dotarciu do bazy „Desert One” okazało się, że w kolejnym śmigłowcu RH-53D Sea Stallion doszło do awarii instalacji hydraulicznej. Oznaczało to, że do dalszego udziału w operacji pozostawało zaledwie sześć maszyn – dokładnie tyle, ile plan akcji określał jako 12 minimalną liczbę niezbędną do jego realizacji. Tym samym powodzenie całego przedsięwzięcia stanęło pod poważnym znakiem zapytania. Problemy z trzecim już
śmigłowcem nie były jednak jedynym wyzwaniem. Sytuację w rejonie „Desert One” dodatkowo skomplikowały kolejne, nieprzewidziane zdarzenia.

Marcin Kaczmarek

Cały artykuł możesz przeczytać w numerze 3/2026 czasopisma SOF MAG – Special Operations Forces Magazine, który będzie do kupienia w naszym sklepie internetowym oraz w sieci sklepów Empik.

Exit mobile version